Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

"Ambasador" - recenzja

Obraz
                                                „Ambasador” | Recenzja Co może łączyć, najprawdopodobniej, zdradzanego męża z zamachem majowym? Jaki związek ma potencjalnie niewierna małżonka z fałszywym hiszpańskim ambasadorem, który niespodziewanie pojawia się nad Wisłą? I jaką rolę odegrają w tej historii dwaj policjanci oraz prywatny detektyw działający niezupełnie wedle litery prawa? Odpowiedź na wszystkie te pytania zna jedna zabłąkana kula , która trafia porucznika Walentego Klimka. Dalej splatają się wydarzenia sprzed stu lat, częściowo zakorzenione w historycznej rzeczywistości oraz bujna wyobraźnia Autora. Efekt okazuje się naprawdę udany. Czy mamy tu do czynienia z kryminałem, sensacją, czy może z nowatorską powieścią historyczną, czytelnik oceni już sam. Niezależnie od późniejszych ocen historyków przewrót majowy był wydarzeniem dość zaskakującym, prze...

"Wacław Kostek-Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych" - recenzja

Obraz
  „Wacław Kostek – Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych” | Recenzja  Nasze cechy osobowościowe i charakterologiczne kształtują się pod wpływem różnych czynników. Bardzo często szukamy w życiu autorytetów – osób, które będą dla nas wzorem, takich, które pokażą nam, na co w życiu warto postawić. Może zdarzyć się tak, że będziemy mieć do nich bezgraniczne zaufanie i wiarę w to, że to, co robią, jest ze wszech miar słuszne. Taką postacią był główny bohater tej biografii – człowiek, dla którego Józef Piłsudski był czymś więcej niż drogowskazem . Był sensem i celem. Z czym kojarzy mi się Wacław Kostek – Biernacki? Oczywiście, że z funkcją komendanta Berezy Kartuskiej, ale zaraz potem, z autorem tekstu legionowej piosenki, którą często śpiewam: Pieśni o wodzu miłym . Czytając tę książkę, zdałem sobie sprawę, że to postać nieco zapomniana. Poprzez czas spędzony przy lekturze chciałem zrozumieć, czy słusznie, czy nie. Im bardziej zagłębiałem się w meandry życia tego oficera, czuł...

"1926. Zamach, którego miało nie być" - recenzja

Obraz
                        „1926. Zamach, którego miało nie być” | Recenzja Dzieje zwykle porządkujemy według epok. Ich granice wyznaczają umowne daty, ale na tyle znaczące, że skupiają wokół siebie pamięć i historyczne interpretacje. W dziejach naszego kraju również można wskazać takie cezury. Jedną z nich jest rok 1918, a kolejną 1926. Dlaczego? Zamach majowy podzielił losy odrodzonej Polski na dwa okresy : rządów parlamentarnych i sanacji. Oba systemy miały swoje wady, oba też obfitowały w pozytywne akcenty. Przewrót, o którym mowa, zmienił sposób postrzegania państwa. A odwieczne pytanie o to, kto miał rację, do dziś rozgrzewa dyskutujących. Przy wyborze książki wiele zależy od autora. Niektóre nazwiska same w sobie zapowiadają odpowiedni poziom merytoryczny, choć oczywiście warto sięgać także po tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z pisarstwem. Recenzowaną pozycję przygotował prof. Andrzej Chwalba, wybitny ...

"Ostatnia gejsza z Gion" - recenzja

Obraz
                               „Ostatnia gejsza z Gion” | Recenzja Japonia, kraj kwitnącej wiśni, cesarstwo pełne kontrastów, zawieszone między nowoczesnością a głębokim przywiązaniem do tradycji i historii. Japończycy od dawna fascynują odmiennym spojrzeniem na świat, tak różnym od perspektywy mieszkańców wielu innych jego regionów. Mimo tej odmienności, a może właśnie dzięki niej, Japonia budzi podziw i ciekawość. Dlaczego? Być może dlatego, że wciąż skrywa w sobie pewną tajemnicę. Jednym z jej symboli są gejsze, kobiety do towarzystwa, obdarzone inteligencją, obyciem i gracją. Autorka   Ostatniej gejszy z Gion   wprowadza nas w ich świat, który okazuje się daleki od łatwego życia. Przeciwnie, pełen jest wyrzeczeń i trudnych chwil. A jednak coś nas do niego przyciąga. Może właśnie ta książka pozwoli nam odkryć, co to takiego? Japonia pozostaje obecnie jedną z najważniejszych i najprężniej ...

"I zamilkły fortepiany" - recenzja

Obraz
                                     „I zamilkły fortepiany” | Recenzja Doświadczenia wojenne potrafią odcisnąć piętno na ludzkim życiu. Strzały, bombardowania, wybuchy, ucieczka, krzyki i jęki, a przede wszystkim strach zmieszany z przerażeniem, nigdy nie znikają ze świadomości. Chyba nie sposób całkowicie wyrzucić ich z pamięci. Zarazem nieustanne rozpamiętywanie tego, co było i życie przeszłością mogą prowadzić do wewnętrznych problemów, czego przykładem jest los Tadeusza Borowskiego. Wanda i Milada, bohaterki tej książki, próbowały rozliczyć się z przeszłością za pomocą pisania . Przelały na papier swoje doświadczenia i w ten sposób odsłoniły przed czytelnikiem własne przeżycia. Krew żołnierza przelana w obronie ojczyzny jest zawsze jednakowo cenna , bez względu na okoliczności. Nie wolno jej szeregować ani wartościować jako lepszej czy gorszej. Tym, którzy walczyli z Hitlerem od 1 wrze...