"Ambasador" - recenzja
„Ambasador” | Recenzja Co może łączyć, najprawdopodobniej, zdradzanego męża z zamachem majowym? Jaki związek ma potencjalnie niewierna małżonka z fałszywym hiszpańskim ambasadorem, który niespodziewanie pojawia się nad Wisłą? I jaką rolę odegrają w tej historii dwaj policjanci oraz prywatny detektyw działający niezupełnie wedle litery prawa? Odpowiedź na wszystkie te pytania zna jedna zabłąkana kula , która trafia porucznika Walentego Klimka. Dalej splatają się wydarzenia sprzed stu lat, częściowo zakorzenione w historycznej rzeczywistości oraz bujna wyobraźnia Autora. Efekt okazuje się naprawdę udany. Czy mamy tu do czynienia z kryminałem, sensacją, czy może z nowatorską powieścią historyczną, czytelnik oceni już sam. Niezależnie od późniejszych ocen historyków przewrót majowy był wydarzeniem dość zaskakującym, prze...