Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

"Dziedzictwo prawdy" - recenzja

Obraz
                                       „Dziedzictwo prawdy” | Recenzja Często zdarza się, że nie nadążamy za własnymi pomysłami. Powstaje się ich tak wiele, że trudno wybrać jeden lub choćby kilka i nadać im wyraźny kierunek, co prowadzi do chaosu i natłoku myśli. Podobnie bywa z odkrywaniem przeszłości. Niekiedy pozornie nieistotna linijka tekstu staje się impulsem do podjęcia szeroko zakrojonych poszukiwań . Dariusz Janowicz podjął próbę opowiedzenia historii opartej na takim właśnie mechanizmie. Na ile ten zamysł został zrealizowany, pozostawiam ocenie czytelników. Dziedzictwo prawdy   to utwór o niewątpliwych walorach, który jednak nie w pełni dorasta do ambicji, jakie sam przed sobą stawia. Do lektury tej książki przystąpiłem z autentyczną ciekawością, tym bardziej że od dłuższego czasu czekała na półce. Jej niewielkie rozmiary uznałem w końcu za wystarczający powód, żeby ...

"Najder. Wywrotowiec" - recenzja

Obraz
                     Zdzisław Najder, „Wywrotowiec” | Recenzja Należę do pokolenia, które o życiu w czasach PRL-u wie jedynie z opowieści rodziców i dziadków oraz z podręczników. To był osobliwy okres, formalnie powojenny i pozornie spokojny, a jednak dotkliwie ograniczający wolność. O każdą swobodę trzeba było zabiegać i uparcie się o nią dopominać, choć w krajach pozostających poza „żelazną kurtyną” była elementarną normą życia publicznego i nie wymagała nadzwyczajnej odwagi. Pozostawało zasadnicze pytanie, jak o nią walczyć. Rozwiązań nie brakowało, choć ich efekty okazywały się skrajnie odmienne. Zdzisław Najder wybrał drogę rozumu, wiedzy i wewnętrznej dyscypliny. Zapłacił za to wysoką cenę, ale przydomek „Wywrotowiec” dowodzi, że na trwałe zapisał się w historii zmagań o prawa obywatelskie. Zrozumienie problematyki komunizmu w naszym kraju zajęło mi wiele lat. Dużą rolę odegrali w tym moi wykładowcy z czasów studiów, którzy ...

"Golem" - recenzja

Obraz
                                                    „Golem” | Recenzja Czytanie jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych form spędzania wolnego czasu. Bezczynność nie jest mi bliska, a chwile pozbawione zajęcia szybko wytrącają mnie z równowagi. Z tego powodu podczas podróży pociągiem, zwłaszcza na dłuższych trasach, zawsze towarzyszy mi książka. Coraz częściej obserwuję, że również współpasażerowie sięgają po lekturę, rezygnując z bezrefleksyjnego wpatrywania się w ekran, co napawa mnie optymizmem. Szczególnego wymiaru nabiera czytanie w sytuacji, gdy pociąg sunie przez zimową ciemność, a wybrana książka okazuje się mroczna, tajemnicza i osadzona w nietypowych realiach. Taki splot okoliczności wzmacnia atmosferę i potęguje intensywność odbioru . Golem wielokrotnie mnie zaskoczył i pozostawił wyraźne wrażenie. Pozostaje mieć nadzieję, że zainteresuje rów...

"Chwała Wielkopolski" - recenzja

Obraz
                                     „Chwała Wielkopolski” | Recenzja W polskiej tradycji historycznej dostrzegalna jest osobliwa prawidłowość. Szczególną wagę przywiązujemy do rocznic wydarzeń zakończonych niepowodzeniem . Spośród pięciu powstań narodowych jedno przyniosło wymierny efekt w postaci przyłączenia Wielkopolski do odradzającego się państwa. Czy było to zwycięstwo w pełnym znaczeniu tego słowa, czy raczej sukces, na który wpłynęły okoliczności? W tej kwestii opinie pozostają podzielone. W zbiorowej świadomości to wydarzenie wciąż ustępuje miejsca zrywowi listopadowemu i styczniowemu. Piotr Reza Cholewicki, operując sprawnie poprowadzoną fabułą i wyraziście zarysowaną postacią głównego bohatera, przywraca należne miejsce tym wydarzeniom, proponując czytelnikowi literacką kronikę powstania. W dziejach Europy rok 1918 wyznaczył wyraźną cezurę. Był zarazem ostatnim aktem porządku u...