Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2025

"Szklany zamek" - recenzja

Obraz
                                                                                      „Szklany zamek” | Recenzja  Dzieciństwo to najistotniejszy etap w życiu człowieka. Nie ma znaczenia, że jest pierwsze w kolejności. To właśnie wtedy kształtują się wszystkie cechy osobowości, tak niezwykle ważne w dalszej wędrówce przez życie. Psychologowie zgodnie twierdzą, że jego dobre przeżycie ma ogromny wpływ na dorosłość. Ta zależność jest więc kluczowa. Idąc tym tropem, można — za licznymi autorytetami — stwierdzić, że wszelkie uchybienia w jego prawidłowym przebiegu niosą daleko idące konsekwencje. O takim właśnie zjawisku opowiada Jeanette Walls w Szklanym zamku , który w pewnym sensie stanowi jej formę terapii , a zarazem jest opowieścią o tym, co przeżyła i jak to dziś pos...

"Ludzie, którzy sieją w śniegu" - recenzja

Obraz
                            „Ludzie, którzy sieją w śniegu” | Recenzja Tym razem chciałabym przedstawić książkę, która nie jest typową powieścią historyczną, choć z historią w tle – historią Saamów, rdzennych mieszkańców północnej Europy, którzy od wieków zamieszkują tereny północnej części Półwyspu Skandynawskiego, Półwyspu Kolskiego i Międzymorza Fińsko-Karelskiego. Saamowie to lud o wyjątkowej kulturze, którego tradycje, język i zwyczaje zostały przez wieki zagrożone przez procesy kolonizacji, asymilacji i marginalizacji. Ludzie, którzy sieją w śniegu Tiny Harnesk to powieść, która w 2023 roku zdobyła tytuł Książki Roku w Szwecji . To zarazem literacki debiut autorki. Już sam ten fakt jest niezwykły – nieczęsto zdarza się, aby pierwsza książka była tak dojrzała, poruszająca i pełna emocjonalnej głębi. Harnesk nie tylko snuje piękną opowieść o miłości i stracie, ale także wplata w nią trudną historię Saamów . W j...

"Mrok Północy" - recenzja

Obraz
                                                „Mrok Północy”  | Recenzja Czy spojrzenie na historię może się zmieniać, nawet jeśli nie mówimy o historii alternatywnej? Do niedawna uważałem, że jest to niemożliwe, jednak książka Adama Stawickiego skutecznie zmieniła moje nastawienie. Czy można odświeżyć to, co głęboko zakorzeniło się w zbiorowej pamięci społeczeństwa? Również na to pytanie odpowiedź musi być twierdząca. Nie istnieje bowiem jeden uniwersalny sposób kształtowania świadomości kolejnych pokoleń – liczy się przede wszystkim skuteczność przekazu. Mrok Północy dotyka sfery tego, co uświęcone, ale nie narusza utrwalonych już schematów . To po prostu współczesna wersja Trylogii , której obrazy każdy z nas nosi gdzieś w pamięci. Autor oferuje nam nowy klucz interpretacyjny, dostosowany do współczesnych realiów, znacząco odmiennych od tych z końca XIX wiek...

"Agnieszka i szlachcic" - recenzja

Obraz
                                       „Agnieszka i szlachcic” | Recenzja Czy można usprawiedliwić kłamstwo? Czy istnieje kłamstwo w dobrej wierze? A może czasem lepiej zataić prawdę? Na te i podobne pytania od wieków próbują odpowiadać filozofowie, moraliści i teologowie – ale ile osób, tyle rozstrzygnięć. Każdy człowiek powinien znaleźć własną odpowiedź w pełnej wolności, zgodnie z wartościami, w których został wychowany. To  rozważania uniwersalne, niezależne od epoki. Problem polega jednak na tym, że nie ma sensu przykładać realiów minionych czasów do współczesności. Mimo to warto się czasem zatrzymać i docenić okoliczności, w jakich żyjemy – bo ci, którzy byli przed nami, prawdopodobnie nie mieli tyle szczęścia . Dla Jadwigi, głównej bohaterki tej książki, los nigdy nie był łaskawy. Siedemnastowieczna Rzeczpospolita, doświadczona licznymi wojnami, nie przypominała już kraju ...