"Szept moczarów. Światła nad moczarami" - recenzja
„Szept moczarów. Światła nad moczarami” | Recenzja Gdyby zapytać przypadkowych przechodniów, czy chcieliby znać datę własnej śmierci, odpowiedzi zapewne rozłożyłyby się niemal po równo. Jedni uznaliby taką wiedzę za szansę: czas na naprawienie popełnionych błędów i pojednanie się z tymi, z którymi relacje pozostają trudne. Inni woleliby nie wiedzieć, aby do końca zachować spokój i wewnętrzną równowagę. Sam nie potrafię jednoznacznie rozstrzygnąć, którą postawę należałoby wybrać. Lucie Ortega wprowadza czytelnika w świat przedchrześcijańskich wyobrażeń o życiu pozagrobowym , rzeczywistość nasyconą symboliką, napięciem i moralnym konfliktem. Czyni to z dużą sprawnością narracyjną, łącząc sugestywną plastyczność opisu z erudycją i dbałością o kontekst kulturowy. Jednocześnie stawia pytania dotyczące istoty człowieczeństwa, wobec których odbiorca nie pozostaje obojętny i które domagają się osobistej odpowiedzi. Śmie...